Resident Evil 4

Od czasu debiutu na PlayStation w 1996 roku, seria Resident Evil z określonymi gatunkami ma swoje wzloty i upadki, choć zawsze pozostawała w czołówce gier survival horror. Jednak nie wystarczy nazwać Resident Evil 4 jednym z najważniejszych punktów serii, ponieważ jest to prawdopodobnie jedna z największych gier akcji o tematyce horrorowej, jakie kiedykolwiek stworzono. Teraz na PlayStation 2, Resident Evil 4 z pewnością nie naruszył róg tłumaczenia z oryginalnej wersji GameCube wydanej na początku tego roku. Podobnie jak w przypadku tej gry, jest to niesamowite osiągnięcie na wiele sposobów: jego inspirowana, najnowocześniejsza kinowa prezentacja świetnie pasuje do jej nieustająco ekscytującego, biało-podobnego działania, z których wszystkie są zawiłe w zdecydowanie długiej grze. przygoda pełna ukrytych tajemnic i bonusów. Oczywiście nie jest to dla wrażliwych lub dla tych, którzy nie kwalifikują się do grania w tę krwawą, dojrzałą grę, która jest dla nich zbyt zła, ponieważ trudno jest sobie wyobrazić, by ktoś inny nie był stale zachwycony i pod wrażeniem tego, co Resident Evil 4 ma zaoferować.

Jeśli jesteś już zaznajomiony z Resident Evil 4, prawdopodobnie chcesz się dowiedzieć, w jaki sposób wersja PS2 się układa. Dobrą wiadomością jest to, że bardzo dobrze się układa, co daje jedną z najlepiej wyglądających, najbardziej klimatycznych gier na PS2. Po zagraniu oryginału nie znaleziono żadnych oznak, że PS2 ma krótki koniec pendrive, mimo że ta wersja została ogłoszona dopiero mniej więcej w tym samym czasie, w którym kończyła się produkcja na oryginale. Gra steruje równie dobrze na PS2, jak w GameCube, i ma wsparcie dla systemów dźwiękowych Pro Logic II i szerokoekranowych wyświetlaczy o wysokiej rozdzielczości (i to jest prawdziwa obsługa panoramicznego ekranu, podczas gdy GameCube jest odtwarzane w formacie letterbox, nawet jeśli grasz na szerokoekranowym telewizorze).

Treść wersji GameCube jest nietknięta, ale oprócz tego dodano kilka kluczowych dodatków. Najważniejszym z nich jest opowieść poboczna o nazwie Oddzielne sposoby, dzięki której możesz grać jako elegancki, enigmatyczny szpieg Ada Wong, który znajduje się w tym samym miejscu w tym samym czasie co Leon, bohater opowieści. Oprócz kilku nowych, zaskakujących przerywników i jeszcze więcej godzin wspaniałej rozgrywki, “Oddzielne sposoby” rzucają nowe światło na niektóre aspekty fabuły i wyjaśniają, dlaczego niektóre rzeczy, które przydarzyły się Leonowi, są czymś więcej niż tylko szczęśliwymi zbiegami okoliczności. Trudność w Oddzielnych Drogach dobiega końca w okolicach miejsca, w którym Resident Evil 4 wychodzi, więc Ada będzie miała przed sobą trudną walkę i najprawdopodobniej będzie musiała unikać tylu wrogów, ile musi zabić. W związku z tym wrażenia z akcji w tym odcinku różnią się od części Resident Evil 4, podczas których to się odbywa, mimo że Ada gra prawie tak samo jak Leon (choć jest trochę szybsza i używa chłodnego pistoletu chwytającego ). Ogólnie rzecz biorąc, Oddzielne sposoby to dobrze wyprodukowany i ekscytujący bonus.

Kilka dodatkowych broni i strojów do odblokowania jest także nowością w tej wersji, ale niekoniecznie warto zdobyć drugą kopię Resident Evil 4 tylko dla tej dodatkowej zawartości, zwłaszcza, że ​​żadna z nich nie jest dostępna z góry. Poza tym, podczas gdy Resident Evil 4 wygląda niesamowicie na PS2, nie wygląda tak dobrze, jak na GameCube, gdzie ma bogatsze kolory, ostrzejsze otoczenie i ładniejsze efekty świetlne. Więksi wrogowie również wyglądają lepiej na GameCube (podczas gdy mniejsi wrogowie topią się szybciej po zabiciu), a czas ładowania wcześniejszych wersji jest również krótszy. Przerwy podczas interaktywnych przerywników są również dłuższe od razu na PS2, dzięki czemu interaktywność wydaje się nieco mniej płynna. Tak więc, ponieważ podstawowa rozgrywka jest dokładnie taka sama, nieznacznie, ale zauważalnie lepiej wyglądający oryginał GameCube wciąż ma przewagę. To dotyczy różnic pomiędzy wersją Resident Evil 4 w PS2 i GameCube, ale jeśli nie wiesz, co sprawia, że ​​gra jest tak dobra, kontynuuj.

Jeśli nie jest to zbyt jasne, nie musisz być fanem Resident Evil, aby docenić Resident Evil 4. Jednak fani Resident Evil rozpoznają dobrze wyczekiwanego protagonistę gry, Leona S. Kennedy’ego, mądrego agenta rządowego badającego Niepozorna europejska wioska, w której rzekomo spodziewano się zaginionej córki prezydenta USA. Doświadczanie wydarzeń w grze bez wiedzy, czego jeszcze można się spodziewać, to duża część zabawy, więc wystarczy powiedzieć, że historia jest pełna niespodzianek, a ponadto świetnie sprawdza się w ciągłym podnoszeniu poczucia zagrożenia i napięcia. podniecenie, które poczujesz od samego początku. Opowieść rozgrywa się poprzez pięknie wyrenderowane i choreograficzne przerywniki filmowe, a także dzięki okazjonalnym notatkom, które znajdziesz. Jednak nie są one najmocniejszą stroną gry, ani nie są jej głównym celem, ponieważ dialog jest hammy i na szczęście krótki. Opowieść jest po to, aby dać fanom serii coś nowego do przemyślenia, choć w większości istnieje, aby stworzyć kontekst dla wszystkich sekwencji akcji Resident Evil 4.

Resident Evil 4 jest odpowiednio rozliczany jako gra, która bierze serię w odważnym, nowym kierunku. Wydaje się to od razu widoczne w kilka minut po rozpoczęciu gry, kiedy Leon zostaje skonfrontowany nie z bezmyślnymi zombie, które charakteryzowały poprzednie wersje Resident Evil, ale przez wynędzniałego mężczyznę, który wydaje się niezadowolony z obecności Leona i całkowicie ignoruje groźbę jego pistoletu 9 mm gdy groźnie zbliża się, z toporem w ręku. Okładka pudełka przedstawia tego rodzaju uzbrojonych w pochodni i widły tubylców, z którymi Leon będzie miał do czynienia w Resident Evil 4, więc pytanie, które się zastanawia, brzmi: co to właściwie są te poważne błędy hiszpańskojęzycznych ludzi? które powodują, że chcą zabić Leona wszelkimi niezbędnymi środkami i bez troski o własne bezpieczeństwo? Humanoidalni wrogowie gry wydają się bardziej niepokojący niż typowi zombie, ponieważ pokazują podstawowe oznaki inteligencji, ale ich nienawiść do Leona daleko odsuwa ich instynkt przetrwania. Mimo to wystarczy jeden cios sierpa lub jeden żłóbek, aby nauczyć cię, jak rozwiązać te dzikusy bez wahania. Są przerażającymi, zapadającymi w pamięć wrogami. I bez zepsucia czegokolwiek, są tylko czubkiem góry lodowej.

Pomimo unikalnej kontroli i perspektywy Resident Evil 4, łatwo jest poradzić sobie z grą. W rzeczywistości może to sprawić, że zastanowisz się, dlaczego tak długo trwało wciągnięcie kogoś w tę grę, ponieważ sterowanie i perspektywa działają tak dobrze. Resident Evil 4 jest prezentowany na panoramicznym ekranie kinowym, więc jeśli masz standardowy telewizor, zobaczysz akcję w formacie letterbox. To nie tylko przyczynia się do wrażenia filmowego w grze, ale także zapewnia bardzo potrzebną peryferyjną wizję otoczenia. Widzisz akcję zza Leona, a perspektywa przybliża się do widoku z bliska nad ramieniem, gdy przygotujesz broń, którą możesz łatwo celować za pomocą celownika laserowego. Realistycznie, Leon nie ma idealnie stabilnej ręki, gdy celuje, ale ponieważ większość walki odbywa się w brutalnym zbliżeniu, zwykle nie potrzebujesz dokładnej dokładności, aby wykonać zadanie. Nie możesz poruszać się i strzelać w tym samym czasie, ani nie możesz strzelać z boku na bok, jak to tylko możliwe w typowej strzelance, choć Resident Evil 4 gra bardzo podobnie do strzelca. Powiększony widok podczas celowania doskonale nadaje się do rysowania kulki na Twoich wrogach, ale naturalnie tracisz w pewnym momencie swoją świadomość sytuacyjną, ponieważ możesz zobaczyć więcej swoich peryferii, gdy nie celujesz w to, co masz przed sobą.

www.gamesworld.com.pl
www.faberfaber.pl
www.pandasc.pl
zlotypionek.pl
www.planszowadabrowa.pl
www.grajcarnia.pl

Ta dynamika ma wyjątkowy sposób zwiększania napięcia, ponieważ twoi wrogowie lubią próbować cię otoczyć. Poruszają się i zachowują z przerażającym realizmem w kontekście gry, a ogólnie rzecz biorąc, wrogi projekt Resident Evil 4 jest naprawdę wyjątkowy. Jest wiele rzeczy, które wyglądają niesamowicie realistycznie i spowodują chłód w twoim kręgosłupie, przez co rozpaczliwie chcesz ich zabić, zanim cię zabiją po raz pierwszy, w jakiś okropny sposób. Na szczęście kontrolki wyglądają tak, jakby zostały dostrojone tak, aby nadać grze taki sam charakter, jak w przypadku horroru akcji. Brak możliwości odsuwania się nie szkodzi rozgrywce, a zamiast tego akcentuje konfrontacje od palców u stóp, a zdolność szybkiego odwracania się za pomocą prostego polecenia kontrolera jest więcej niż mile widziane. Gra sprawi, że poczujesz, że obaj oglądacie zakręcony film o Leonie i chodzą mu w butach. W rzeczywistości, pomimo wysokiej jakości akcji, niektóre z najlepszych momentów są czysto suspensywne, gdy odkrywasz, wiedząc doskonale, że rzeczy nie pozostaną zbyt długo spokojne.

Prawdopodobnie najlepszą rzeczą w rzeczywistej rozgrywce Resident Evil 4 jest niesamowita ilość troski i dbałości o szczegóły, które wyraźnie weszły w sedno akcji gry. Arsenał Leona rozszerzy się o strzelby, karabiny i automatykę, a każdy z nich przyniesie całkiem satysfakcjonujący i przekonujący rezultat, jeśli zostanie użyty w dowolny sposób przeciwko danemu wrogowi. Na przykład, możesz potknąć się o szalejącego topora szaleńca, strzelając mu w kolano, a następnie możesz go wykończyć z nędzy, a następnie strzelić do głowy. Możesz też zataczać wroga, strzelając do niego w środkowej części ciała, a następnie wysłać go do swoich kohort z potężnym kopniakiem. Granaty zapalające spowodują, że wrogowie wybuchną płomieniem, podczas gdy inne eksplozje spowodują, że Leon ustabilizuje się przed ich intensywnym ciepłem i wybuchami. W grze zastosowano subtelne wykorzystanie realistycznej fizyki i mnóstwo świetnych elementów, takich jak Leon, który może zdecydować się na ciche otwarcie drzwi lub gwałtowne kopnięcie. W całej grze dostępnych jest wiele innych kontekstowych działań, co sprawia wrażenie, że Leon jest bardzo wszechstronny i może poradzić sobie z okropnościami, z którymi będzie musiał się zmierzyć.

Jednym ze wspaniałych sposobów, w jaki Resident Evil 4 gra z konwencjami strzelanek, jest to, że strzelanie w głowę nie jest sposobem na zabicie każdego wroga, nawet jeśli często powoduje spektakularne rozpryski wszelkiego rodzaju nudności. Choć bronie w grze Resident Evil 4 mają dla nich niesamowicie potężną siłę, gra w jakiś sposób udaje się sprawić, że jej wrogowie wydają się być nadludzkimi siłami, więc naturalnie zaczniesz rozważać nowe, niekonwencjonalne rodzaje taktyk. Zauważysz to, gdy na przykład perfekcyjne uderzenie w głowę wroga nie spowoduje, że natychmiast umrze, ale zamiast tego skrzywi się z bólu i gniewu, jakby uderzył go kamień zamiast kuli. Poczucie, że jesteś mocno uzbrojony, a jednocześnie masz do czynienia z nienaturalnym wrogiem, często sprawia, że ​​gra wydaje się tak intensywna, że ​​momenty, w których czujesz się zdesperowany i bezradny, wydają się o wiele bardziej przejmujące, kiedy się pojawią.

Comments

(0 Comments)

Twój adres email nie zostanie opublikowany.