NHL 13

NHL 13 dodaje nową świetną fizykę jazdy na łyżwach i inteligentniejszą sztuczną inteligencję, chociaż już wiele widziałeś w tej grze.

NHL 13 może być jedyną grą w mieście w tym roku dla fanów hokeja. Zagrożenie związane z nieuchronną blokadą pozostawia najnowszy dodatek do długowiecznej serii EA Sports jako jedyny punkt wyjścia dla pucołogów przez to, co może być długą i samotną jesienią i zimą wsłuchiwania się w rozmowy o pułapach płac i dzieleniu się przychodami zamiast bardziej przyjemnych uderzenie kijem w puck. Na szczęście ani Gary Bettman, ani Donald Fehr nie są w grze, pomimo tego, co twierdzi słynny slogan EA Sports. Ale sprawy mają tutaj charakter trzymający, tak jak w prawdziwych negocjacjach najemnych NHL. Jest to część wydania z kursu “stay-the-course”, chociaż istnieją imponujące dodatki pod maską, takie jak wspaniały nowy silnik fizyki łyżwiarstwa i inteligentniejsza sztuczna inteligencja. Niektóre problemy z AI i brak godnych uwagi nowych funkcji są jednak rozczarowujące, czyniąc z tego coś mniej niż rewolucyjne ulepszenie w porównaniu z NHL 12.

Mimo wszystko, nie można zaprzeczyć, że NHL 13 to świetna gra w hokeja, jeśli bierze się ją wyłącznie z własnych zasług. Realizm jest kamieniem węgielnym wszystkiego, co dzieje się na lodzie. Gracze jeżdżą, strzelają, tną i biją, tak jak w prawdziwym NHL. Wymagana jest gra w hokeja na najwyższym poziomie, podobnie jak zrozumienie samej gry i tajniki gry NHL. Jeśli potrzebujesz do Google tego, czym jest diament, lub nie masz pojęcia, że ​​jazda na rowerze nie wymaga noszenia naprawdę obcisłych spodenek, przed zrobieniem gamepada może zajść potrzeba czytania. Wygląda to jak zręcznościowa gra hokejowa, ale gra bardzo przypomina symulację, gdy krążek zostaje upuszczony.

Funkcje i dodatki są tak liczne, że można oczekiwać, że płyta z grą wyjdzie z pudełka. Istnieją tryby gry dla każdego gustu. Możesz grać w pojedyncze gry, turnieje i pełne kariery, a większość opcji jest dostępna online i offline. Podobnie jak w NHL 12, możesz przejąć franczyzę, ustawić się jako GM, stworzyć gracza, który poprowadzi od junior league do wielkich lig, przejąć legendę i spróbować poprowadzić go (lub ją – dwie kobiece gwiazdy mają zostały włączone w tym roku po raz pierwszy wraz z mężczyznami takimi jak Gretzky i Um, Roenick) do wspaniałości w dzisiejszym NHL i wiele więcej.

Hockey Ultimate Team powraca na drugi sezon zbierania kart, mikropłatności, a nowy tryb gry GM Connected obsługuje do 750 osób grających w ligach online w niemal każdej roli, jaką można sobie wyobrazić, od szefa front-office do bramkarza pierwszego gatunku . Nowy NHL Moments Live pożycza sztuczkę od Madden i umieszcza cię w historycznych sytuacjach. Tam musisz albo zaspokajać to, co legendarne gwiazdy, takie jak Gretzky i Gilmour, osiągają w klasycznych konkursach, czy zakończyć grę, naśladując bębny z najważniejszymi wydarzeniami.

Kolejna poprawka dotyczy systemu ocen, który został zrewidowany w celu oceny graczy w uniwersalnej skali według pozycji. To usuwa mylący system z zeszłego roku, który zdobył graczy w oparciu o to, jak dobrze byli w swoich indywidualnych rolach. To zawyżało ogólne oceny graczy marginalnych, którzy byli dobrymi wykonawcami w swoich zawodach, w szczególności twardymi facetami. W tym roku bandziory zostały przekierowane do rozsądnych liczb. Mimo to, oceny są nieparzyste w spotach i nadal są wysokie. Ktokolwiek obsłużył rankingi, zagrał kilka ulubionych. Nie ma innego sposobu na wyjaśnienie spadającego Alexa Ovechkina, który osiągnął 93 jako drugi najlepszy gracz w grze.

Niektórzy gracze również są zabijani niesprawiedliwie. Trudno uwierzyć, że Phil Kessel zakończył się kiepskim wynikiem 86 po 82-punktowym sezonie, szczególnie, gdy Mike Richards strzelił 87 z zaledwie 44 punktami w prawdopodobnie najgorszym sezonie w NHL (fajne zakończenie). Gwiazdy są ogólnie zbyt dominujące i otrzymały oceny bardziej według historii lub reputacji niż obecne wyniki. Ryan Getzlaf i więcej niż kilka innych osób nie były tak dobre ani te zmotywowane w prawdziwym NHL w ciągu kilku lat. Mimo to większość graczy w grze działa w sposób rzeczywisty.

Przygnębiająco, żadna z nowych funkcji w NHL 13 nie ma dużego znaczenia. Zmiany w standardowych trybach gry obejmują takie nudne dodatki, jak możliwość zażądania handlu w wersji Pro i pewnej poprawionej sztucznej inteligencji w logice handlowej w Be a GM. Te przeglądy sztucznej inteligencji były jednak niewystarczające; Nadal możesz oprzeć się opozycji na absurdalnych transakcjach, ładując ilość, aby uzyskać jakość. Zmienione oceny graczy usuwają pewne zamieszanie, ale nie są materiałem zatrzymującym naciśnięcia. Dwie nowe kobiece “legendy” – Hayley Wickenheiser i Angela Ruggiero – dodają interesujący zwrot do Be a Legend, choć dodają trochę blasku do już rozczarowującego składu gwiazd hokejowych.

Garstka innych dodatków – Doug Gilmour, Jari Kurri i Dominik Hasek – również nie rozpali świata, a niektórzy z ubiegłorocznych bohaterów, takich jak Borje Salming, zostali odrzuceni. Cała ta koncepcja wymaga ogromnej ekspansji, z pełnymi starymi zespołami. GM Connected wygląda obiecująco, ale też nieco onieśmielająco. Pomysł bycia w lidze z setkami innych osób może zaoferować zupełnie nowe doświadczenie dla wielu graczy. Minie trochę czasu, zanim ten ambitny tryb może zostać uznany za sukces lub porażkę. Są też problemy techniczne, ponieważ gra porusza się bardzo wolno, nawet gdy porusza się pomiędzy ekranami statystyk w ligach.

NHL Moments Live to prawie DOA. Tylko kilka historycznych momentów jest obecnych i są one nękane przez konieczność odtworzenia historii za pomocą głównie nowoczesnych składów. Tak więc, kiedy próbujesz przebić duży gol Doug’a Gilmoura w 1993 roku przeciwko St. Louis Blues, robisz to z linematem, takim jak Phil Kessel, a nie Dave Andreychuk, i próbujesz umieścić krążek obok Jaroslava Halaka, a nie Curtisa Josepha. To wymaga dużo zabawy ze wszystkiego. Większość momentów przypada na sezon 2011-2012, który był niezapomnianym rokiem dla NHL. Nadal można by pomyśleć, że EA Sports mógłby zaproponować lepsze opcje gry. Nikt nie chce oglądać, jak Columbus Blue Jackets zagra raz Ottawskiego Senatora, nie mówiąc już o tym, by powtórzyć ten rodzaj sportowego świata.

Na szczęście jest więcej do NHL 13 niż odświeżonych i marginalnych nowych funkcji. Najważniejsze zmiany w grze mają duży wpływ na to, jak gra gra na lodzie. Fizyka znacznie się poprawiła. Pęd, przyspieszenie i skręcanie są bardziej naturalne, a także możesz teraz jeździć i jeździć wstecz na żądanie. Możesz teraz odwracać i jeździć wstecz na żądanie teraz. Wszystko to ma ogromny wpływ na to, jak jeździsz na łyżwach, co jest bardziej realistyczne niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ osiągasz pełną prędkość, tracisz szybkość, by się obracać, i możesz stracić równowagę, jeśli spróbujesz fantazyjnych sztuczek z graczami, którzy nie mają zwinności aby je ściągnąć. Ruchy na łyżwach są teraz tłumaczone bezpośrednio na kontroler, pozwalając poczuć wybuchowe starty, szybkie zatrzymania i ostre zakręty. Ma to znaczny wpływ na całą grę. Naturalne łyżwy prowadzą do organicznych gier, które sprawiają, że gry stają się świeższe, jak coś, co naprawdę się dzieje. Nigdy nie wiesz, czego się spodziewać, kiedy już zdejmiesz lód.

Gracze reagują teraz bardziej elegancko na wydarzenia z całego lodu. Współcześni współcześni pracują w otwartych przestrzeniach, przesyłają osłonę dla pędzących obrońców, tego typu rzeczy. Bardziej niż kiedykolwiek wcześniej musisz grać w prawdziwego hokeja. Nie możesz po prostu ścigać się przez cały czas na lodzie, przejechać przez pinball i bezmyślnie rozbijać sieć, ponieważ kontrolowani przez komputer obrońcy cię zniszczą. To samo dotyczy grania w obronie. Jeśli nie grasz hokeju na pozycji, zapychasz mijające pasma i trzymasz się blisko człowieka, którego powinieneś oglądać, sztuczna inteligencja zakręci ci jak top.

Na początku trudno się przyzwyczaić. Jeśli weźmiesz udział w grze myśląc o hokeju na automacie, wkrótce zrozumiesz, że musisz trochę spowolnić grę, rozwinąć grę i zbadać słabości wroga. Jest tylko kilka istotnych problemów. Kary są albo zbyt liczne, albo prawie nieistniejące, ponieważ w ustawieniach suwaka nie ma szczęśliwego medium. Otrzymujesz mnóstwo fałszywych uderzeń kija lub praktycznie żadnych kar. Zbyt wiele krążków jest owiniętych wokół siatki, która powinna zostać odcięta przez twoją netminder. Mimo to, jeśli znasz prawdziwy hokej, przeżyjesz wiele chwil, które wywołają ogromny uśmiech na Twojej twarzy. Na przykład możesz cyklować krążek, a twoi koledzy z AI wiedzą, co powinni robić. Tylko hokejowi geeksowie to dostaną, ale niesamowicie satysfakcjonujące jest to, że tak skutecznie gra się w grze.

Cały ten ulepszony realizm jest jednak nieco zbyt rozbudowany. Gracze AI są tak sprytni, że mogą wykonać niemożliwe ruchy. Ci faceci nie tylko naśladują słynnego credo Wayne’a Gretzky’ego o graniu tam, gdzie będzie krążek; Przekazują Nostradamusa. Czasy reakcji są bardzo szybkie. Zasięg defensywny jest wyjątkowo tandetny, nawet jeśli walczysz z najgorszymi klubami w lidze za własną niebieską linią. Natychmiast reagują na luźne krążki. Zagraj w perfekcyjną kontrolę pokerzystów, a przeciwnicy AI często wyrywają krążek z powrotem, nie tracąc kroku. Presja ofensywna może być nierealistycznie nieubłagana. Każdy klub wydaje się atakować bez przerwy, z brutalną próbą wstępną, która jest zrobotyzowana pod względem wydajności. Pomyśl o tym, co robią gracze przeciwnika w tym dławiącym stylu, a kończysz na samym końcu, na długich odcinkach, podczas gdy przeciwnicy strzelają z tasiemką na taśmę po całym lodzie, jakby grali na metamfetalu.

W końcu dostosowujesz się do tej intensywności, a może nawet doceniasz ją w pewien sposób, ponieważ na pewno trzyma cię na palcach. Niektóre z bardziej irytujących aspektów sztucznej inteligencji można również złagodzić, dostosowując suwaki rozgrywki. Zmniejszenie prędkości gry o kilka stopni bardzo pomaga, podobnie jak przełączanie w dół. Ale w suwakach nie ma nic, co całkowicie koryguje opisane wyżej problemy. Granie z drużyną osiodłaną przeciętnym bramkarzem jeszcze bardziej uwydatnia kwestie sztucznej inteligencji. Nie potrwa to długo, gdy będziesz biegał po Maple Leafs, zanim zaczniesz na przykład długo komentować handel Roberto Luongo. Główną zaletą tego wszystkiego jest to, że powinieneś mieć ciężką grę, aby grać przez długi czas. Ale trudność może wydawać się nieco fałszywa, co może prowadzić do frustracji. Zrezygnowanie z celu ciężko pracującemu przeciwnikowi, prowadzącemu dobry system kontroli wstępnej, to jedno; oddanie celu przeciwnikowi, który ma kontrwywiad bardziej agresywny i niepowstrzymany niż cokolwiek innego w realnym świecie, który może przewidzieć karnety i spakować krążek, jak to jest na sznurku, kiedy znajduje się w twojej strefie, jest czymś zupełnie innym.

Prezentacja pozostaje na kursie. NHL 13 wygląda i brzmi prawie dokładnie tak samo jak NHL 12. Nie, że jest w tym coś złego. Gry są równie śliczne i ładne, jak przeciętna telewizja NHL. Twarze graczy są idealne do zdjęć, animacje są zupełnie naturalne, z wyjątkiem dziwnego uścisku, gdy gracz upada, co wywołuje wspomnienia z powodu śmierci lalki w strzelankach, a areny wyglądają jak błyszczące białe pałace. Jak zwykle, interfejs został zmodyfikowany, a także, jak zwykle, nie jest szczególnie intuicyjny.

W tym roku wygląda bardzo dobrze, a tło przypomina sportowe show. Ale nie możesz dostać się tam, gdzie chcesz, i informacje nie są dobrze prezentowane, szczególnie w trybach ciężkich dla statystyk, takich jak Be a GM. Komentarz nie jest tak atrakcyjny; chcesz co chwila srać Gary’ego Thorne’a i Billa Clementa za powtarzanie jakiegoś durnego banału. I tak wiele linii zostało ponownie wykorzystanych zeszłorocznych gier, w których słyszy się takie rzeczy, jak duet opowiadający o tym, jak Luke Schenn jest kamieniem węgielnym obrony Maple Leafs … mimo że został sprzedany do Flyers w czerwcu. Efekty audio są co najmniej dobre, a dostajesz nowy skład głównie anonimowych, przeważnie niechlujnych melodii rockowych, które powstrzymują cię od myślenia podczas przestojów w grze.

Fani hokeja nie wydają się być na bardzo dobry rok, a NHL ma zamiar przerwać na to, co może być bardzo długo. NHL 13 pomoże fanom poradzić sobie z brakiem prawdziwej gry, chociaż gra nie jest żadnym rodzajem pokoleniowego przeskoku nad swoim poprzednikiem. Ostra nowa fizyka jazdy na łyżwach i zaawansowana sztuczna inteligencja sprawiają, że jest to inna, bardziej realistyczna gra, ale jest tu wystarczająco dużo zaostrzeń, aby zabłysnąć z tych imponujących poprawek. Brak jakichkolwiek znaczących nowych funkcji i raczej trywialne dodatki do starych są kolejną irytacją. Mimo to, jest to świetna gra hokejowa, nawet bez wielkich zmian, i pozostaje satysfakcjonującą naprawą hokeja, która może być potrzebna tej jesieni bardziej niż kiedykolwiek.

Comments

(0 Comments)

Twój adres email nie zostanie opublikowany.